Nikon D4
sty

No i mamy następcę Nikona D3s. Dziś pojawił się Nikon D4 – topowy model lustrzanki cyfrowej tego producenta. Wygląda świetnie, z ważniejszych funkcji to automatyczny obrót pól AF po zmianie orientacji aparatu, podświetlenie przycisków, nowy sensor RGB, procesor obrazu expeed 3, 11 klatek na sekundę, dodatkowy slot na karty XQD, o obrazku nic nie powiem bo od dawna nie ma to znaczenia, przy iso 200 taki sam uzyskacie na aparacie za 20 tyś jak i za 3 tyś.
Copyright na zdjęciach
sty

Znajomi pytają mnie dlaczego nie dodaję Copyright na zdjęciach tak jak większość robi, czyli napisu bądź logo w rogu np. Przyczyn jest kilka: po pierwsze zaburza to odbiór foto, po drugie wygląda obleśnie, po trzecie zalatuje tandetą. Wszędzie gdzie nie spojrzę widzę tandetne zdjęcia z wielkimi copyrightami. Ludzie wrzucają takie napisy w dwóch celach: aby ktoś nie ukradł zdjęcia i dla reklamy.
Pierwszy cel to mit, wystarczy usunąć napis copyright, zamalować, bądź wykadrować foto. Drugi cel czyli reklama własna, wszystko jest ok jeśli mamy to dyskretne ale są ludzie którzy potrafią copyright wstawić przy głowie modelki np. :)
Dlategoż nie stosuję tego typu oznaczeń, mój aparat ma ustawione na stałe że w każdym zdjęciu dodaje mój copyright, te dane nie są widoczne na foto ale w jego danych exif. Mnie to w zypełności wystarcza.

Podsumowanie 2011
sty

2011 juz za nami. Dla mnie najważniejszym wydarzeniem minionego roku była wizyta w Izraelu, jeśli macie możliwość wyjazdu najlepiej bez biura podróży, polecam:
Odwiedziłem Izrael, powiem szczerze, zrobił na mnie wrażenie. Pierwsze co rzuca się w oczy po przejściu przez masakryczną odprawę (pytają o wszystko: po co, gdzie, z kim, dlaczego…) to żołnierze z karabinami, są dosłownie wszędzie i to w takich ilościach że u nas posądzono by o stan wojenny.
W krakowie za to:
Zobaczyłem w końcu fabrykę Schindlera, muzeum robi pozytywne wrażenie. Przy okazji dowiedziałem się że scena z wpisywaniem nazwisk na listę w „Liście Schindlera” Spielberga nie miała miejsca.
Z ważniejszych prac to oczywiście obsługa fotograficzna Coca-Cola Christmas Party
Znajdź kradziony sprzęt foto
gru

Dla skradzionych aparatów, obiektywów i sprzętu foto w większości przypadków nie ma nadziei na odzyskanie. Z pomocą przychodzą dwa serwisy które oferują znalezienie skradzionego aparatu poprzez wyszukanie nr seryjnego dołączonego do każdego zdjęcia. Jak wiemy każde zdjęcie ma zapisany w sobie tzw. exif dane modelu aparatu, ustawień ekspozycji i nr seryjny. Oczywiście jeśli złodziej usunie te dane przy publikacji zdjęć nie mamy szans.
Znane są jednak przypadki odzyskania sprzętu tą metodą, gdyż nie wszyscy wiedzą lub zapominają że publikując zdjęcia te dane są dostępne w sieci :)
CameraTrace

StolenCameraFinder

A to przykładowe dane exif z jednego z moich zdjęć:

Mercedes-Benz
gru

Dwie reklamy Mercedesa, przyjemne, zwłaszcza pierwsza: „sorry” :)
Chip.pl popełnił przestępstwo?
gru

Na to wygląda. W najnowszym artykule zatytułowanym Mac za pół ceny, instalacja OS X Lion na PC, autor: Stanisław Kruk opowiada jak obejść zabezpieczenia i zainstalować nielegalny system na komputerach PC!
Muszę przyznać, tego się nie spodziewałem, wiem że chip kłamie, manipuluje i tworzy newsy z głowy aby zwiększyć oglądalność ale pomoc w instalacji nielegalnego softu? Jeden z czytelników już zgłosił do prokuratury ten fakt:
„Dlatego postanowiliśmy spróbować i zainstalować Liona na komputerze, którego konfiguracja nie była w żaden sposób dobierana pod OS X i… wszystko zadziałało jak należy.
(…)
wg polityki Apple instalacja legalnego OS X na komputerze innym niż Apple jest nielegalna. Ponadto do stworzenia instalacyjnego pendrive i tak potrzebujemy komputera z Mac OS X.”Nie dojść, że prawdopodobnie nie posiadał Pan licencji na taki system (gdyż Apple nie udziela licencji na komputery marki innej niż Apple [1]), to w dodatku złamał Pan zabezpieczenia przez co dopuścił się nielegalnej modyfikacji systemu [2].
Poza tym istnieje podejrzenie nielegalnego kopiowania nośników instalacyjnych oraz ich redystrybucji [3].
Ponadto publikując taki artykuł namawia Pan inne osoby do łamania prawa.
W związku z podejrzeniem wielokrotnego naruszenia praw autorskich i popełnienia przestępstwa sprawa została zgłoszona na prokuraturę.
Życzę miłych Świąt.[1] – :
„PRZED UŻYCIEM OPROGRAMOWANIA APPLE NALEŻY DOKŁADNIE PRZECZYTAĆ NINIEJSZĄ UMOWĘ LICENCYJNĄ (ZWANĄ DALEJ „LICENCJĄ”). KORZYSTANIE PRZEZ UŻYTKOWNIKA Z OPROGRAMOWANIA APPLE JEST JEDNOZNACZNE Z ZAAKCEPTOWANIEM PRZEZ UŻYTKOWNIKA WARUNKÓW OKREŚLONYCH W LICENCJI.
(…)
Użytkownik akceptuje, że prawa przyznane w tej Licencji nie zezwalają Użytkownikowi na instalowanie, używanie lub uruchamianie Oprogramowania Apple na innych komputerach, które nie są komputerami marki Apple.”[2] – :
„_Użytkownik_ _nie_ _może_ _kopiować_ (poza sytuacjami wyszczególnionymi w niniejszej Licencji lub w Zasadach Korzystania, jeśli mają zastosowanie do Użytkownika), dekompilować, przeprowadzać inżynierii wstecznej, deasemblować, próbować uzyskać kod źródłowy, odszyfrowywać, _modyfikować_ _ani_ _tworzyć_ _dzieł_ _zależnych_ _od_ _Oprogramowania_ _Apple_ i wszelkich usług udostępnianych przez Oprogramowanie Apple lub ich część (…)
Użytkownik wyraża zgodę, że nie będzie wykonywał wspomnianych czynności ani też nie będzie umożliwiał innym ich wykonania.”













